kredyt we frankach

W jakiej sytuacji unieważnienie kredytu frankowego jest możliwe?

Pożyczkobiorcy zaciągający kredyt indeksowany do franków szwajcarskich nie spodziewali się ryzyka, jakie niosły ze sobą umowy. Nagła zmiana kursu wywołała więc społeczne oburzenie, a wielu frankowiczów wpadło w panikę. Dziś wiadomo już, że tę sytuację da się rozwiązać. Ale w jaki sposób? Czy można unieważnić umowę kredytu frankowego? Jakie są ku temu podstawy prawne?

Kwestie definicyjne – umowa kredytu

Na początek dobrze jest przybliżyć samą definicję umowy kredytowej. Zgodnie z zapisami Prawa bankowego (art. 69), „przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu”.

Tak więc pożyczkobiorca, w momencie podpisania umowy, zobowiązuje się do zwrotu wykorzystanej kwoty kredytu, razem z odsetkami i innymi kosztami wynikającymi z zawarcia umowy. Jednak w przytoczonym zapisie prawnym ustawodawca nie wskazał na konieczność ponoszenia ryzyka wystąpienia niekorzystnych zmian kursowych.  Ta luka prawna dała nadzieję frankowiczom.

Przełomowy polski wyrok – furtka dla unieważnienia umowy

Bardzo ważną rolę w kontekście sądowej walki z bankami o utracone korzyści miał wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 2018 roku (sygnatura akt: VI ACa 427/18). Zgodnie z tym orzeczeniem unieważniono umowę kredytu frankowego.

Tym samym kredytobiorca był zobowiązany do zwrotu jedynie tego, co otrzymał. Ze względu na unieważnienie umowy, pożyczkobiorca nie musi zwracać odsetek, prowizji oraz dopłat wynikających z ryzyka kursowego. Ten przełomowy wyrok stanowi dziś podstawę do ubiegania się o podobne korzyści.

Jakie są podstawy do unieważnienia kredytu indeksowanego do franków szwajcarskich? 
W sądzie należy udowodnić sprzeczność zawartej umowy kredytowej z regulacjami ustawy Prawo bankowe, powołując się na regulacje art. 69 ust. 1. Przepis ten zasadniczo wyłącza możliwość waloryzacji kapitału oraz indeksowania kwoty kapitału. Nie należy jednak zapominać o regule swobody umów.

Usunięcie z umowy szkodliwych dla konsumenta zapisów

3 października 2019 r Trybunał Sprawiedliwości UE również wydał przełomowy wyrok (AG, C-260/18). Zgodnie z orzeczeniem, polskie sądy mają prawo w całości stwierdzić nieważność wspomnianych umów, jeśli nie da się jej dalej wykonywać po usunięciu z niej nieuczciwych warunków dotyczących przeliczenia wypłat i spłat po kursie CHF.

O jakie warunki chodzi? To tzw. klauzule abuzywne, czyli niekorzystne dla pożyczkobiorców zapisy narzucone przez banki w zawieranych zobowiązaniach, które nakładają na klienta obowiązek zapłaty dodatkowych nieuzasadnionych kosztów. Warto dodać, że takie klauzule są niezgodne z prawem. Dają bowiem bankom prawo do dowolnego ustalania kursu CHF, a tym samym do jednostronnego ustalania wysokości zadłużenia do spłaty – wyjaśnia ekspert z Kancelarii Radcy Prawnego Katarzyny  Szczygieł w Tychach.

Prawnicy rekomendują więc frankowiczom składanie pozwów z żądaniem „odfrankowienia”, czyli usunięcia z umowy niedozwolonych klauzuli.

Materiał partnera