rowery Romet

W czym tkwi fenomen rowerów Romet?

Twoi rodzice i dziadkowie z rozrzewnieniem wspominali legendarne rowery bydgoskiej produkcji? A może sam masz sentyment do kultowych jednośladów tej marki? W ostatnich latach odzyskały dawną renomę i cieszą się niesłabnącą popularnością. Na czym polega fenomen rowerów Romet? Tego dowiesz się z naszego artykułu.

Krótka historia legendarnych rowerów

Historia rowerów Romet sięga 1948 r., kiedy to Ministerstwo Przemysłu i Handlu oficjalnie powołało Zjednoczone Zakłady Rowerowe w Bydgoszczy. 8 lat później podjęto decyzję o wybudowaniu nowego zakładu produkcyjnego w tym mieście, który oddano do użytku po kolejnych 5 latach. W 1970 r. w bydgoskim przedsiębiorstwie powstawało już 100 różnych modeli rowerów – w sumie ok. 940 000 sztuk rocznie oraz 5 modeli motorowerów. W następnym roku sukces produkcyjny okraszono zmianą nazwy na Zakłady Rowerowe Romet. Opatrzono ją charakterystycznym logo przedstawiającym pegaza zrywającego się do lotu.

W latach 70. rozpoczął się złoty okres Rometu. Pod koniec dekady, a ściślej w 1979 r. produkcja rowerów przekroczyła magiczną barierę 1 000 000 – dokładnie było to 1 100 000 rocznie. W kolejnym roku, mimo strajku rozpoczętego pod koniec sierpnia, z taśm produkcyjnych zjechała ich rekordowa liczba – 1 139 000. Żaden polski zakład ani wcześniej, ani później nie wyprodukował więcej. W szczytowym okresie, trwającym do początków lat 80. w zakładach powstawało przeszło 1 000 000 rowerów marki Romet rocznie! Jednoślady eksportowano wówczas do ponad 50 krajów na świecie.

Po stanie wojennym w zakładach nastąpił wyraźny regres. Linie produkcyjne stawały się przestarzałe, brakowało też środków na remonty, inwestycje i innowacje. Produkcja rowerów spadła poniżej 1 000 000, znacznie zmalał również ich eksport. W 1991 r. przedsiębiorstwo zostało przekształcone w spółkę akcyjną. W latach 90. recesja jednak tylko postępowała, aż do 1998 r., kiedy to oficjalnie ogłoszono upadłość Zakładów Rowerowych Romet.

W 1999 r. firma Arkus S. C. Wiesława Grzyba nabyła zakład produkcyjny w Jastrowiu, a rok później ten w Kowalewie. Przejęła także cały personel oraz uzyskała prawo do posługiwania się marką Romet, logo z charakterystycznym gryfem (jego kolor zmieniono z niebieskiego na czerwony) i nazwami poszczególnych modeli. W 2009 r. spółka Arkus&Romet Group na nowo rozpoczęła produkcję rowerów Romet, odwołujących się nazewnictwem i designem do tych produkowanych w dobie PRL-u. W ostatnich latach te jednoślady na nowo stały się popularne, a marka stara się nawiązać do złotych, legendarnych czasów.

Nawiązanie do klasyki

Jak już Ci wiadomo, w najlepszym okresie Romet produkował ok. 100 różnych modeli rowerów. Mieć jeden z nich – to było wówczas marzenie niemal każdego nastolatka. Które modele były szczególnie rozchwytywane? Najpopularniejszy był niewątpliwie składak Wigry. Jego zaletami były przede wszystkim niewielkie rozmiary i lekka konstrukcja, bardziej wygodna niż na rowerze górskim pozycja rowerzysty podczas jazdy w mieście czy możliwość dogodnego transportu dzięki łatwemu składaniu. Dla dziewcząt i kobiet optymalnym wyborem była z kolei Gazela, czyli damska wersja popularnego turystycznego modelu Wagant. W asortymencie Rometu nie mogło zabraknąć również roweru  przeznaczonego specjalnie dla dzieci. Może nawet sam pamiętasz jeszcze szalone przejażdżki na Reksiu? Modeli, które królowały na polskich szosach, alejkach i chodnikach, było co najmniej kilkanaście. Wśród nich znajdowały się np. Jubilat, Jaguar, Agat, Derby, Passat, Flaming, Mustang, Zenit, Traper, Gil czy Orkan.

Obecnie Romet produkuje kilkadziesiąt modeli rowerów. Wśród nich są m.in. nowe wersje crossowego Orkana, kultowych rowerów trekkingowych – Waganta i Gazeli oraz legendarnych rowerów miejskich – Wigier i Jubilata. Pozostałe modele, np. górskie Rambler i Jolene, szosowy Huragan czy dziecięce – Tola i Tom, wprawdzie nazywają się inaczej niż ich poprzednicy sprzed kilku dekad, ale swoją konstrukcją i designem nawiązują do klasycznych, PRL-owskich Rometów. Ich głównymi cechami są stosunkowo prosta, lekka konstrukcja i funkcjonalność, a zarazem atrakcyjny, dynamiczny wygląd. Rowery Romet zapewniają rowerzystom wyjątkową wygodę podczas jazdy i stabilność prowadzenia jednośladu. Ich atutem jest dodatkowo bardzo przyzwoity stosunek ceny do jakości produktu. Połączenie klasyki z nowoczesnością najwyraźniej przypadło do gustu rowerzystom, bo wielu z nich decyduje się na zakup właśnie Rometów.         

Rowery z duszą

Niezależnie od modelu, w rowerach Romet musi być coś, co stanowi o ich popularności i kultowym statusie. O tym, z czego wynika fenomen tych jednośladów, mówi doświadczony pracownik hurtowni rowerów Activsport z Tomaszowa Mazowieckiego, który nie tylko sprzedawał Romety w PRL-u, ale też jeździł zarówno na ich starych, jak i współczesnych wersjach.

W pierwszej kolejności trzeba powiedzieć, że te rowery mają duszę. Wzbudzają jakiś dziwny respekt. Trudno to zdefiniować, ale wydaje mi się, że po prostu są… po mistrzowsku prosto skonstruowane pod kątem przeznaczenia. Ich fenomen polega przede wszystkim właśnie na klasycznej prostocie, lekkości, ale i stabilności konstrukcji, funkcjonalności i wygodzie użytkowania. Każdy konkretny model jest zaprojektowany z myślą o określonym terenie, po którym ma się poruszać rowerzysta, a także dostosowany do sposobu jazdy. Myślę, że współcześnie produkowane rowery Romet mimo unowocześnień w designie i budowie oraz lepszych technologii, nie zatraciły całkowicie tej swojej rometowej duszy. Jeździ się na nich bardzo wygodnie i przyjemnie, choć oczywiście trudno uzyskać taki poziom ekscytacji i frajdy, jaką dawały Romety z PRL-u.

Jesteś posiadaczem jednego z Rometów? Ich fenomen pewnie Cię nie dziwi. Jeśli jest inaczej, zawsze możesz przekonać się, czy te rowery zasługują na swoją renomę i czy rzeczywiście mają duszę…

Materiał partnera