Fotograficzne sesje indywidualne. Pomysły i sugestie

O ile fotograficzne sesje ciążowe czy ślubne mogą mieć bardzo wyrazisty motyw przewodni, o tyle jego brak nie będzie aż takim problemem jak w przypadku tych indywidualnych. Chodzi w nich wszak przede wszystkim o uwiecznienie wyjątkowych  momentów, które to naczelne zadanie mimo wszystko udaje się zrealizować. Tymczasem sesji indywidualnej warto nadać oryginalny charakter. Jak można to osiągnąć?

Wbrew pozorom niekoniecznie potrzeba do tego tony rekwizytów i wagonu ubrań, zespołu stylisto-wizażystów i armii fryzjerów. Chodzi głównie o to, by nie poprzestać na ustawieniu modela na neutralnym tle studia fotograficznego i zrobieniu mu zdjęć w wysokiej rozdzielczości.

Wstęp

Na szczęście nie musimy łamać prawa, żeby zyskać wyjątkową pamiątkę w postaci serii ciekawych zdjęć portretowych.

Podstawowym pytaniem, na które powinniśmy odpowiedzieć, nadając kierunek artystycznej wizji sesji zdjęciowej, jest: co właściwie chcemy przez nią uzyskać? – słyszymy w sosnowieckim studiu Fotofinezja. – Dopiero w dalszej kolejności, idąc tym tropem, będziemy ubierać nasz pomysł w konkrety – dodaje nasz rozmówca.

Biznes

Dobrym przykładem takiego wyraźnego ukierunkowania na cel jest fotograficzna sesja biznesowa. Kluczowe będą tu profesjonalny, schludny ubiór, dyskretny makijaż i biżuteria oraz pewna siebie postawa, którą pomogą nam przybrać wskazówki doświadczonego fotografa. Scenografia jest znacznie mniej istotna. Zdjęcia będą potrzebne wszak np. do CV, na stronę internetową czy profil w branżowym portalu społecznościowym.

Glamour

Stosunkowo świeżym, ale cieszącym się coraz większą popularnością motywem jest sesja biznesowa w wariancie „glamour”. Jej efekty można wykorzystać w wyżej wymienionych kontekstach, ma ona natomiast nieco mniej formalny charakter i wydobywa przy okazji na pierwszy plan atrakcyjność fizyczną modela lub jego stylizację. Sesje glamour w wersji niebiznesowej to z kolei znany nie od dziś koncept wzorujący się na sesjach robionych celebrytom.

Piękno

Fotograficzna sesja indywidualna może też koncentrować się przede wszystkim na pięknie rysów danej osoby (nieraz podkreślonych wyrazistym makijażem), stąd też zresztą bierze się angielska nazwa tego nurtu: „beauty”, przeniesiona na grunt rodzimy. Jeśli możemy pochwalić się apetycznie wyrzeźbionymi mięśniami, warto uwiecznić ich zarys podczas sesji sportowej/fitness. Wydobyciu kobiecości i seksapilu sprzyjają z kolei erotyzujące sesje zwane buduarowymi lub sensualnymi, które w przeciwieństwie do klasycznych aktów prezentują ciało w bieliźnie (również nocnej), a ich scenografią często jest… pościel.

Sztuka

Nic nie stoi oczywiście na przeszkodzie, by w wyrafinowany sposób dać się sfotografować tak, jak nas Pan Bóg stworzył. Aby jednak osiągnąć wysoce artystyczny efekt, nie trzeba od razu się rozbierać. Czasem wystarczy utrzymanie zdjęć w czarno-białej tonacji, ciekawa gra kontrastów, świateł i cieni oraz ciekawy rekwizyt, np. kapelusz. Takie portrety świetnie prezentować się będą choćby jako oprawione w ramki grafiki powieszone na ścianie.

Zabawa

Skoro zaś o rekwizytach jednak mowa, to pamiętajmy, że indywidualna sesja fotograficzna to także ogromne pole do zabawy z formą. Zdjęcia utrzymane w stylistyce retro, pin-up, vintage czy noir, jak również wszelkiego rodzaju przebieranki, wymagają co prawda nieco większego zaangażowania na etapie przygotowań (ciuchy, włosy, makijaż, tło), ale rezultat z pewnością wart jest zachodu.

Materiał partnera