Fakty i mity na temat futer zwierzęcych

Debaty na temat wykorzystywania w modzie produktów odzwierzęcych trwa od wielu lat i nadal wzbudza kontrowersje. Grupa przeciwników apeluje o nabywanie futer z materiałów syntetycznych, natomiast zwolennicy tłumaczą, jakie korzyści płyną z noszenia naturalnych futer. Wśród niejasnych informacji zgromadzonych w Internecie, czasami trudno odróżnić fakty od mitów. Co jest prawdą, a co plotką w temacie futer zwierzęcych?

Fakty o naturalnych futrach

Osoby, które chętnie ubierają futra zwierzęce tłumaczą, że taka odzież wierzchnia charakteryzuje się nie tylko walorami estetycznymi, które są subiektywne, ale też wiąże się z innymi korzyściami dla człowieka i środowiska.

Specjalista z Firmy Handlowej GUTT, zajmującej się handlem skórami ze zwierząt futerkowych, mówi: Główną zaletą noszenia futer naturalnych jest fakt, że stanowią produkt całkowicie biodegradowalny. Skóra zwierzęca, zarówno ta niepoddawana obróbce chemicznej, czyli skóra surowa, jak i wyrób futrzarski, składają się w większości z białek, które ulegają naturalnym procesom rozkładu. Futra potrzebują więc tylko kilku lat do całkowitego rozkładu, przy czym nie wpłynie to na pogorszenie się stanu środowiska naturalnego.

Ponadto udowodniono, że noszenie naturalnych futer może pozytywnie wpływać na zdrowie człowieka. Różne osiągnięcia cywilizacyjne, a zwłaszcza urządzenia elektroniczne zaburzają naturalny stan jonów w organizmie, co może skutkować huśtawką nastrojów, albo objawiać się bólami głowy. Zaleca się więc otaczanie się przedmiotami o jonizacji ujemnej, a właśnie do tej grupy zaliczają się futra zwierzęce. Co ciekawe, alternatywne sztuczne futra emitują niechciane jony dodatnie.

Mity krążące w sieci

Wokół produkcji sprzedaży i samego noszenia naturalnych futer zwierzęcych pojawiło się wiele nieprawdziwych informacji. Mitem, który należy do najczęściej powtarzanych przez oponentów jest rzekome złe traktowanie zwierząt w hodowlach. W rzeczywistości, właścicielom ferm zależy, aby hodowane zwierzęta były jak w najlepszej formie. Zdają sobie sprawę, że uchybienia w stanie zdrowa podopiecznych, np. niedożywienie czy stres, mogą się odbić na jakości futer, a więc stratach finansowych.

Działalność każdej fermy jest również restrykcyjnie kontrolowana przez nadzór weterynaryjny. Istnieją także szczegółowe wytyczne, zapisane w prawie, które regulują  humanitarne wielkości klatek i budek, opisują jak powinno wyglądać karmienie i pojenie oraz wskazują dostępne metody szybkiego i bezbolesnego zabijania.

Mitem jest również stwierdzenie, że wykorzystywanie futer naturalnych odbija się na zmniejszeniu populacji zwierząt. Jest wręcz odwrotnie, gdyż dzięki hodowli specjalnych odmian, ogranicza się kłusownictwo i zabijanie zwierząt dzikich.

Materiał partnera