Jak powstaje młóto browarniane?

Młóto browarniane, jak łatwo możemy wywnioskować z nazwy, powstaje przy produkcji piw. Nie jest to jednak odpad, którego po prostu się pozbywamy: młóto browarniane może być świetnym materiałem paszowym dla trzody chlewnej i bydła. To szczególnie cieniona pasza mlekopędna dla krów, która po wielu latach zapomnienia na dobre wraca dziś do łask hodowców. W jaki sposób właściwie powstaje młóto browarniane i dlaczego staje się na rynku popularne? – Sprawdźmy!

Wyługowane młóto jako pasza?

Młóto browarniane, a więc nierozpuszczalne składniki zacieru, które powstają w kadziach lub beczkach, w tradycyjnym i domowym piwowarstwie po opadnięciu na dno tworzy naturalną warstwę filtrującą. Przefiltrowany płyn z zacieru spływa wraz z chmielem do kotła warzelniczego, a młóto przepłukiwane jest ciepłą wodą. Jak mówi nam przedstawiciel dystrybutora wysłodzin DOMINO z Żywca, ma to na celu rozpuszczenie całkowicie znajdującego się w młócie cukru i maksymalnie go wykorzystać w produkcji piwa. Wysłodziny, wyługowane młóto, najczęściej wykorzystywane są jako pasza dla trzody chlewnej i bydła. Produkt ten dostarcza niezbędnych składników odżywczych, a dodatkowo na bydło działa mleko pędnie – mleka jest dużo więcej i ma ono doskonałą jakość. Trzeba przy tym dodać, że młóto browarniane to dla krów pasza smaczna.

Skład młóta browarnianego i zasady karmienia młótem browarnianym

By zapewnienia o dostarczaniu niezbędnych składników odżywczych zwierzętom nie brzmiały gołosłownie, przyjrzyjmy się, jakie składniki odżywcze zawierają wysłodziny. Jak dowiadujemy się od fachowców dystrybutora wysłodzin, młóto przygotowywane do sprzedaży jest kiszone lub suszone, by mogło się nadawać do podania znacznie dłużej niż kilka dni. Trzeba przy tym zaznaczyć, że w kilogramie młóta suchego znajduje się znacznie więcej białka, błonnika, tłuszczu i składników mineralnych. Młóto browarniane jest bogate w mikro i makroelementy, zawiera wiele ważnych witamin i aminokwasy.

Gdy zdecydujemy się na podawanie młóta browarnianego krowom (lub innym zwierzętom w naszej hodowli), musimy pamiętać o kilku podstawowych zasad, których należy się trzymać. Wszyscy doskonale wiemy, że nawet z najlepszym produktem spożywczym można przesadzić i nie dotyczy to tylko diety człowieka. Specjaliści zalecają, by dla jednej sztuki bydła w okresie laktacji porcja młóta wynosiła 6-8 kg, a dla młodego cielaka  by porcja ta wynosiła 2-5 kg.

Na koniec warto dodać, że wysłodziny znajdują się także inne zastosowania poza karmieniem zwierząt. Odpowiednio zakompostowane wysłodziny mogą stanowić nawóz (zakwaszamy glebę) lub produkt wykorzystywany w branży spożywczej. 

Materiał partnera