silnik tsi

Silniki TSI w Skodzie – czy jest się czego obawiać?

Samochody marki Skoda, będące produkcją czeskiego przedsiębiorstwa motoryzacyjnego należącego do grupy Volkswagena cieszą się w Polsce dużą popularnością. Użytkownicy, którzy raz zakupili samochód tej marki, zazwyczaj nie chcą żadnego innego auta, a decydując się na zakup nowszego modelu ponownie wybierają Skodę. Kierowcy chwalą sobie komfort jazdy, ekonomię oraz dostęp do niedrogich części zamiennych. Wyjątek stanowiły do niedawna modele wyposażone w jednostkę TSI, z uwagi na problemy, jakie sprawiały. Czy rzeczywiście jest się czego bać?

Zasada działania silnika TSI

TSI (skrót od Turbo Stratified Injection) oznacza, że wtrysk paliwa następuje bezpośrednio do komory spalania. Albo mamy do czynienia z turbosprężarką, albo ze sprężarką mechaniczną i turbosprężarką, między którymi zachodzi ścisła współpraca. Początkowo powietrze do cylindrów dostarcza sprężarka mechaniczna, a następnie, po uzyskaniu określonego poziomu prędkości obrotowej rolę tę przejmuje turbosprężarka, która napędzana jest za pomocą gazów spalinowych. Zadaniem silnika TSI jest zmniejszenie pojemności skokowej przy jednoczesnym zwiększeniu takich parametrów jak moc oraz moment obrotowy. W zakresie małych prędkości obrotowych uzyskujemy wysoki moment obrotowy, co przekłada się na większą dynamikę jazdy, płynniejszą pracę silnika oraz oszczędność wynikającą z mniejszego zużycia paliwa. Dzięki doładowaniu wyprzedzanie staje się łatwiejsze, a ruszenie z miejsca odbywa się w sposób bardziej dynamiczny. Bezpośredni wtrysk paliwa pozwala w ułamku sekundy dostosować ilość podawanego paliwa i do cylindrów trafia go tyle, ile potrzeba do prawidłowej jazdy.

Problemy z TSI

Wielu kierowców skarżyło się na silniki TSI w Skodzie (o samym silniku możemy przeczytać np. tutaj: http://www.motofakty.pl/artykul/silnik-tsi-w-skrocie.html), a konkretnie na układ smarowania, gdyż jednostki te potrafiły mieć zapotrzebowanie na olej na poziomie 1l/1000 km, a zatem naprawdę sporo. Warto jednak zaznaczyć, że poza konstrukcją samego silnika wpływ na to ma także eksploatacja. Innym problematycznym elementem w samochodach wyposażonych w silnik TSI był łańcuch rozrządu, który przez lata uważany był za lepsze rozwiązanie, niż pasek, jednak jak się okazało wadliwe łańcuchy w Skodach stały się newralgicznym punktem. Skoda wypuściła na rynek również wadliwą serię napinaczy, co powodowało napinanie się łańcucha oraz jego rozrywanie. Inżynierowie pracujący nad TSI wyszli naprzeciw oczekiwaniom wprowadzając pasek rozrządu oraz zmniejszając współczynnik tarcia w silniku. Dzięki tym zmianom wyeliminowano najczęściej pojawiające się usterki.

Eksploatacja silnika TSI

Aby silnik TSI nie sprawiał problemów, należy o niego odpowiednio zadbać regularnie odbywając wizyty serwisowe oraz stosując się do zaleceń producenta w kwestii wymiany płynów eksploatacyjnych. Przy każdorazowej wymianie oleju należy wymienić filtr powietrza, nawet jeśli wygląda nie niezużyty. Podczas użytkowania trzeba pamiętać o zasadach ekojazdy, nie rozgrzewać silnika na postoju i nie wyłączać silnika zaraz po zatrzymaniu. Większość nowych aut jest wyposażona w system Start-Stop, który dba o prawidłowe chłodzenie elementów i decyduje o wyłączeniu silnika. Wymagania eksploatacyjne nie są zatem szczególnie skomplikowane.

Zakup auta z silnikiem TSI

Dla tych, którzy szukają miejskiego, dynamicznego samochodu cechującego się spalaniem na poziomie diesla, jednostki wyposażone w TSI okażą się w pełni zadowalające. Skody produkowane po 2009 roku przeszły szereg modyfikacji mających na celu wykluczyć usterki, na które wcześniej skarżyli się użytkownicy silników TSI. Jeśli zatem planowany zakup ma dotyczyć młodszych roczników, to nie ma najmniejszych obaw. Na rynku wtórnym również może trafić się dobry model, ale żeby mieć pewność, że auto posłuży, należy sprawdzić, czy wymieniony został wadliwy rozrząd.

Rozsądna eksploatacja oraz zakup samochodu u sprawdzonego sprzedawcy pozwoli cieszyć się silnikiem TSI przez długie lata. Skoda problemy z TSI ograniczyła do minimum stosując nowe rozwiązania i wprowadzając zmiany. Śmiało można powiedzieć, że zła reputacja jednostek TSI została odczarowana i na dzień dzisiejszy nie ma się czego obawiać. Więcej o silnikach TSI znajdziesz tutaj: http://silniktsi.pl/problemy-silnik-tsi/.