Słudzy czasu – panowie momentu

Jak zdefiniujemy czas? Dlaczego odmierzamy go wskazówkami, a nie kolejnymi wdechami i wydechami? Czy powinniśmy mu się całkowicie poddać? A może jesteśmy w stanie zrobić coś, by choć przez chwilę być panami momentu? Sami nie damy rady. Potrzebujemy akcesorium, które pozwoli nam uratować siebie przed przemijaniem i stanąć na granicy między czasem a trwaniem i wiecznością.

Ujarzmić pośpiech

Czas jest pojęciem o tyle względnym, o ile sami potrafimy go zdefiniować i nadać mu odpowiednie znaczenie. Czasem spiesząc się na umówione spotkanie, stajemy się jego niewolnikami, a zarazem złodziejami, ponieważ próbujemy ukraść każdą cenną sekundę, która pozwoli nam przybyć na wskazane miejsce choć chwilę wcześniej.

Czy naprawdę ten pośpiech jest wskazany? Dlaczego tak naprawdę się spóźniliśmy? Nasz rytm dnia nie pozwolił nam wykonać wyselekcjonowanych czynności w odpowiednim porządku. Nie zawsze możemy ukraść cenną sekundę, chyba że będziemy w posiadaniu akcesorium, które pomoże nam uratować siebie samych przed wiecznym pośpiechem, ponieważ zaburzając świat wokół nas, niszczymy również własną równowagę.

Niestety, w tym wypadku nieumiejętnie wykorzystujemy dany nam czas, co nie tylko może mieć zły wpływ na relacje z innymi osobami, ale przede wszystkim – oni to zauważą. Spostrzegą nerwowy uśmiech, kilka kropel potu, drgające palce u rąk, bo już za chwilę czeka nas kolejna gonitwa. Ile tak wytrzymamy? Czy zrealizujemy cele, które sobie wyznaczyliśmy? Zdecydowanie nie, dlatego potrzebujemy wspomnianego akcesorium.

Wyścig z czasem

Fakt, że czas biegnie, nie oznacza, że my musimy za nim gonić niczym małe dzieci za uciekającym balonikiem. Jeśli go nie złapiemy, nie oznacza przecież, że za plecami nie czeka na nas kolejna niespodzianka od rodziców – o wiele większy, ciekawszy balonik. Czasem lepiej się zatrzymać i popatrzeć, jak pięknie prezentuje się czerwony przedmiot na tle bezchmurnego nieba. Może właśnie tak zbieramy kolejne momenty, o których będziemy pamiętać? Będą one nas prowadzić naprzód ku nowym celom i wyzwaniom.

Kolekcjonowanie chwil, które w danym momencie stają się utracone, sprawi, że nasza osobowość rozbłyśnie. Na kolejnych spotkaniach (firmowych, rodzinnych) będziemy w stanie zapanować nad nerwami, a migotliwy uśmiech na twarzy nie stanie się sztuczny. On zapewni nam zwycięstwo w nierównej walce z nami samymi i czasem, wobec którego służymy. Nie ugniemy jednak kolan za każdym razem, gdy on nam rozkaże. Wystarczy, że zdobędziemy się na głębszy oddech i wyciągniemy naszą najlepszą broń – moment.

Czasem nie warto gonić za czasem, tylko popatrzeć na zegarek i zanotować w pamięci godzinę, która przemija, ponieważ należy już do przeszłości. Zbiór chwil się powiększa, a my nie boimy się, że się spóźnimy. Zdajemy sobie bowiem sprawę, jak ważna jest każda sekunda. Zegarki automatyczne od Noble Place pozwolą nam stworzyć piękną kolekcję chwil. Zobaczymy, że naszego nadgarstka nie dręczy kolejne spóźnienie, a krew pod skórą pulsuje spokojnie – tak jak czas, który nam nie umyka.

Materiał partnera