Co to jest jonoforeza i kiedy się ją wykonuje?

Jonoforeza, zwana niekiedy także jontoforezą, to znany już od lat zabieg fizykoterapeutyczny. Ze względu na swą skuteczność oraz fakt, że jest bezbolesny i nieinwazyjny, cieszy się niesłabnącą popularnością. Wskazania do jego przeprowadzenia są bardzo rozległe, od trądziku aż po trudno zrastające się kości. Więcej na temat tego prostego, lecz efektywnego zabiegu przeczytasz w poniższym artykule.

Istotą jonoforezy jest wprowadzenie głęboko pod skórę substancji leczniczej przy użyciu prądu. Jest to prąd galwaniczny, a więc stały, cechujący się niskim napięciem i małym natężeniem, w związku z czym nie wywołuje skurczu mięśni. Wspomniana substancja ulega w polu elektrycznym dysocjacji elektrolitycznej, czyli rozpadowi na jony, które dostawszy się do naczyń krwionośnych w skórze właściwej, rozchodzą się po ustroju wraz z krwią. Nie towarzyszy temu bolesne ukłucie jak przy zastrzyku, leki podawane są też z pominięciem żołądka, który by mogły uszkodzić.

Przebieg zabiegu

W praktyce przedstawia się to następująco. W okolicy oczyszczonego miejsca poddawanego zabiegowi (np. kolana lub twarzy) umieszcza się elektrodę owiniętą w gazik nasączony substancją aktywną. W innym miejscu umieszcza się drugą elektrodę, tym razem owiniętą w gazik nasączony czystą wodą. Prąd przepływa między pierwszą (tzw. czynną) a drugą (bierną).

Wywołuje to uczucie mrowienia i jakby drobnych, delikatnych ukłuć wielu maleńkich igiełek, co dla wielu osób jest odprężające – mówi przedstawicielka Centrum Medycyny Estetycznej i Laseroterapii „Bellazone”, gdzie wykonuje się jonoforezę.

Cały zabieg trwa ok. 10 minut. Należy powtórzyć go 10-20 razy, po jednym dziennie albo co drugi dzień.

Efekty

Ewentualne skutki uboczne jonoforezy to metaliczny posmak w ustach i lekkie zaczerwienienie skóry (czasem także łuszczenie się jej) w miejscu przyłożenia elektrod. To jednak nic w porównaniu z korzyściami, jakie niesie ze sobą ten zabieg. W zależności od podawanej substancji stosuje się go w leczeniu urazów, bolących stawów i kręgosłupa, nerwobóli, stanów zapalnych tkanek miękkich (np. oka, krtani) czy trudno gojących się blizn i owrzodzeń.

Jonoforeza w kosmetyce

Bardzo często też wykorzystuje się jonoforezę w kosmetyce, przy czym częstotliwość zabiegów może być w tym wypadku niższa (2-3 razy w tygodniu). Najczęściej wykorzystuje się tu jony cynku, wapnia i miedzi, ale spore znaczenie ma też sam przepływ prądu, który rozgrzewa tkanki, poprawiając krążenie, co sprawia, że skóra jest lepiej dotleniona i odżywiona. W kosmetyce częściej też stosuje się tzw. jonoforezę labilną (ruchomą), czyli taką, gdzie zmienia się położenie elektrody czynnej i biernej.

Jak wylicza specjalistka z Centrum Medycyny Estetycznej i Laseroterapii „Bellazone”, wskazania kosmetyczne do przeprowadzenia zabiegu to między innymi trądzik (zarówno pospolity, jak i różowaty), rozszerzone naczynka (teleangiektazje), przebarwienia czy nadmierna potliwość. Jonoforeza poprawia też strukturę blizn oraz ogólne napięcie skóry i mięśni, redukuje stany zapalne i zmarszczki, a także widoczność porów i rumień.

Materiał partnera