Na czym polega siła startupów?

Coraz więcej ludzi zastanawia się nad otwarciem swoich biznesów. Są to przeważnie ludzie młodzi, którzy mają innowacyjne pomysły. Tacy ludzie mają jednak jeden problem – nie mają przeważnie własnych funduszy na realizację swoich zamierzeń, które w wielu przypadkach mogą zrewolucjonizować świat.

Czy to oznacza, że takie przedsięwzięcia idą w odstawkę? Ależ oczywiście, że nie! Sposobem na uzyskanie potrzebnych pieniędzy może być założenie… startupu!

Co to jest Startup?

Startup to określenie na początkujący biznes, który może być założony przez osoby w każdym wieku – warto o tym wspominać, bowiem utarło się przekonanie, że Startupy są przeznaczone dla młodych ludzi, a to nieprawda! Najważniejszym celem Startupów jest oczywiście generowanie zysków – dokładnie tak jak w przypadku każdego innego biznesu.

Trzeba jednak wziąć pod uwagę inny cel, który rozróżnia Startupy od innych biznesów. Innowacyjne rozwiązania, które są wdrażane w ramach Startupów, powinny upraszczać życie, a także odpowiadać na potrzeby klientów. Zauważyć można, że duża część Startupów związana jest z tworzeniem różnorodnych aplikacji czy programów.

Finansowanie Startupów – jak je można pozyskać?

Kiedy masz pomysł na innowacyjne rozwiązanie danego problemu to myślisz o tym, jak najszybciej wdrożyć ten pomysł w życie. Mówisz znajomym magiczne słowa: szukam inwestora, który wesprze mój Startupowy projekt. I w ten sposób można zdobyć pierwszych inwestorów. Zdarza się jednak, że nie jest to wystarczające rozwiązanie. Na szczęście w obecnych czasach można o wiele łatwiej zdobyć finansowanie Startupów.

Istnieje bowiem wiele programów czy projektów unijnych, krajowych czy wojewódzkich, które wspierają początkujących przedsiębiorców w tworzeniu firmy. Dlatego po jakimś czasie nie będziesz używać wśród znajomych słów: szukam inwestora, a: zrealizowałam/zrealizowałem cel początkowy mojego pomysłu i będę rozwijać swój biznes.

Inne sposoby na pozyskiwanie funduszy

Są oczywiście i inne sposoby na finansowanie Startupów – liczne projekty unijne czy krajowe nie są jedyną możliwością. Potrzebne pieniądze na realizację naszego pomysłu można również zebrać poprzez fundusz Venture Capital. Istotą tego funduszu jest to, że inwestor finansujący Startupa staje się jego współwłaścicielem. Bierze także udział w działaniach związanych z rozwojem spółki, a może nawet także delegować swojego przedstawiciela do rady nadzorczej czy zarządu Startupa.

Fundusz Venture Capital – zalety i wady

Finansowanie w ramach funduszu Venture Capital ma oczywiście swoje zalety i wady. Niebywałą zaletą takiego rozwiązania jest to, że inwestor finansujący Startupa nie jest jego współwłaścicielem na zawsze, tylko na określony czas. Najczęściej umowy podpisywane są na okres od trzech do siedmiu lat, co stanowi ogromne wsparcie finansowe dla początkującego biznesu. Po tym określonym w umowie czasie fundusz wycofuje swój kapitał, a Startup musi sobie radzić już bez wsparcia finansowego inwestora.

Do wad finansowania typu fundusz Venture Capital można zaliczyć stratę części władzy w Startupie. Inwestor bowiem chce mieć pewien wpływ na podejmowane decyzje – w końcu on również chce zarobić na tym przedsięwzięciu. Na pewno inwestor będzie również wymagał okresowych raportów z funkcjonowania młodego przedsiębiorstwa. Może to stanowić problem dla osób, które cenią sobie własne zdanie i niezależność w podejmowaniu biznesowych decyzji.

Siła Startupów

Jeśli już uzyskaliśmy potrzebne finansowanie, to możemy zacząć działać z funkcjonowaniem naszego Startupu. Najważniejsza przy tym jest jedna rzecz – nigdy się nie poddawać. Zdarza się tak, że zakładając firmę myślimy, że pomysł A jest super i sprawdzi się, ale życie zweryfikuje nasze rozwiązanie i ostatecznie okaże się, że po kilku latach najbardziej opłacalny okazuje się pomysł K.

Tak, zdarza się, że dopiero po kilku latach Startupy przynoszą zyski i stają się popularne. Przykład może stanowić fińska firma Rovio, która zanim stała się popularna z gier z serii Angry Birds to wyprodukowała… ponad pięćdziesiąt innych gier, o których nigdy nie słyszeliśmy.

Materiał partnera