agroturystyka

Agroturystyka – najistotniejsze problemy

Tak naprawdę pojęcie „agroturystyka” w naszym kraju powszechnie zaczęło się zakorzeniać dopiero kilkanaście lat temu, choć na Zachodzie, zwłaszcza w Austrii, Niemczech i Szwajcarii ta odmiana turystyki była już bardzo powszechna od kilku dziesięcioleci. Najistotniejsze problemy, na jakie natrafiali inicjatorzy agroturystyki w Polsce wiązały się (i w dużej mirze jeszcze wiążą) z mocowaniami prawnymi oraz formalnymi.

Co z podatkiem od agroturystyki?

Przede wszystkim chodziło o to, jak się ma do prowadzenia działalności agroturystycznej Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej, Ustawa podatkowa i wreszcie Ustawa o usługach turystycznych. Ta ostatnia nie bardzo zajęła się agroturystyką, raczej wszystko sprowadzało się do turystyki wiejskiej.

Jak zatem jest z odprowadzaniem podatku przez gospodarstwo agroturystyczne? Oczywiście w ustawie nie ma określenia „agroturystyka” w tym aspekcie, zatem będziemy tu mówili o „turystyce wiejskiej”.

By gospodarstwo czerpiące dodatkowe dochody mogło to robić bez odprowadzania podatku, należy spełnić przynajmniej dwa podstawowe warunki.

  • Dodatkowy dochód może sprowadzać się jedynie do wynajmu miejsc noclegowych i nie może gospodarz posiadać więcej niż 5 pokojów gościnnych.
  • Gospodarstwo musi znajdować się na terenie wiejskim.

Jeśli gospodarz prowadzi dodatkowe usługi, choćby gastronomiczne to powinien płacić PIT. Ma też możliwość wybrania podatku od 18 do 32 proc. Może też rozliczać się na przykład na podstawie ryczałtu ewidencjonowanego lub karty podatkowej. Przykłady dobrego radzenia sobie z tymi problemami mamy miedzy innymi w warmińsko-mazurskim i mazowieckiem.

Certyfikacja

Tu też właściciele gospodarstw agroturystycznych, zwłaszcza ci ambitniejsi, mają nierzadko problemy, bowiem Ustawa o usługach turystycznych nie przewiduje gwiazdek dla ich przybytków podobnie jak to jest w wypadku hoteli. Toteż wyjściem (które nie jest obligatoryjne) okazały się certyfikaty stowarzyszeń, wśród których chyba najważniejszym jest Stowarzyszenie Turystyki Wiejskiej „Gospodarstwa Gościnne”.

Dodatkowo prestiżu dodaje uczestnictwo w różnych sieciach, miedzy innymi w Europejskiej Sieci Dziedzictwa Kulinarnego, czego efektem są certyfikaty pod warunkiem spełnienia konkretnych wymogów. Tym certyfikatami zajmują się biura jakości i znaków funkcjonujące przy urzędach marszałkowskich.

Wydaje się, że polskie gospodarstwa agroturystyczne są już na prostej, jeśli idzie o odnalezienie się w naszych uwarunkowaniach prawnych. To bardzo ważne, ponieważ dla wielu gospodarstw agroturystyka nie jest już sposobem na dodatkowy zarobek, ale podstawowym źródłem generowania dochodów.

Artykuł napisany we współpracy z gospodarstwem turystycznym z woj. mazowieckiego – http://www.konstantow.pl/.

Materiał partnera