Historia stosowania turbosprężarek w samochodach

Turbosprężarki są dzisiaj stosowane w celu zwiększenia mocy silnika. Ale ich historia nie sięga kilku, kilkunastu, ani nawet kilkudziesięciu lat wstecz. Musimy cofnąć się aż do roku 1885, kiedy to Gottlieb Daimler wraz Rudolfem Dieselem próbowali zwiększyć moc silnika i przy tym spowodować również mniejsze zużycie paliwa. Co było dalej? Czy zrealizowani swoje zamierzenia? Zaraz się tego dowiemy.

Pierwsze turbosprężarki

Pierwsza turbosprężarka powstała nie z rąk wspomnianych naukowców, ale doktora Alfreda J. Bϋchi’ego. To właśnie on w 1905 roku zbudował pierwszą turbosprężarkę napędzaną spalinami. Wtedy jednak nie została ona zaakceptowana. Mimo to po dziś dzień bazujemy na wynalazku Szwajcara.

Akceptacji nie uzyskał również pierwszy silnik dwusuwowy z wbudowaną turbosprężarka, który wyszedł spod produkcji firmy Murray Willat w roku 1910 – dodaje nasz rozmówca z firmy Turbojulita.

Turbosprężarka w silnikach okrętowych oraz lokomotywach spalinowych

Po tych wydarzeniach na kolejną próbę zdecydowało się amerykańskie przedsiębiorstwo General Electric. W 1919 roku zainstalowało turbosprężarkę w silniku samolotu Liberty, który dzięki niej ustanowił nowy rekord świata w lotach wysokościowych. I w latach 20-tych wieku XX turbosprężarki przyjęły się w silnikach okrętowych i lokomotywach spalinowych, a nie w samochodach, gdzie dotychczas podejmowano wiele prób.

Turbosprężarki w przemyśle motoryzacyjnym

Dalsza historia stosowania turbosprężarek w końcu wkracza w przemysł motoryzacyjny. W 1938 roku fabryka maszyn ze Szwajcarii o nazwie Saurer, zaczęła produkować pojazdy dostawcze, wyposażone w silniki diesla z zainstalowanymi turbosprężarkami. Z kolei na użycie turbosprężarki w samochodzie po raz pierwszy zdecydował się General Motors i nastąpiło to dopiero w latach 1962/1962. Przez kłopoty ze zbyt wczesnym samozapłonem, rozwiązanie nie do końca się sprawdziło. Rozpoczęto pracę nad udoskonaleniem silnika i w końcu w 1977 roku BMW zamontowało turbosprężarkę w modelu 2002 Turbo. Czy była to w końcu udana próba? Tak, ale przez światowy kryzys paliwowy pozwolił wypuścić tylko 1670 sztuk tego modelu pojazdu. Wreszcie w 1978 roku doszło do przełomu i wprowadzono do sprzedaży Mercedesa-Benz 300 SD z silnikiem diesel z turbodoładowaniem. Następny model samochodu, który przyjął to rozwiązanie, był VW Golf Turbodiesel z 1981 roku. Od tej daty stosowanie turbosprężarek stało się powszechne i coraz bardziej popularne, tym bardziej, że cel został osiągnięty. Można było uzyskiwać lepsze osiągi silnika przy niższej emisji spalin oraz mniejszym zużyciu paliwa.

Materiał partnera