pralka

Pralko-suszarka – idealne 2w1!

50 lat temu szczytem marzeń było posiadać Franię. A jeszcze 30 lat temu każda kobieta marzyła o tym żeby mieć w domu pralkę w pełni automatyczną. Dziś pragniemy urządzeń wszystkorobiących!

Szczytem luksusu było posiadanie tak dużego balkonu żeby można było na nim powiesić pranie na sznurkach. Mając małe dziecko zmagasz się z tonami prania, które schnie gdzie popadnie. Pół biedy jeśli jest zima a kaloryfery grzeją i można turami kłaść na nie mokre pranie by szybko wyschło. W lecie można wszystko wystawić na balkon i tez jest nieźle. Ale co jeśli jesteś właścicielką akurat takiego mieszkania gdzie balkon to tylko barierka 20cm od drzwi, albo co gorsza nie masz balkonu wcale? Pozostaje wywieszenie specjalnego stelaża zaraz za oknem. To za dużo wysiłku w nowoczesny świecie…

Dlaczego warto?

A dlaczego nie? W Amerykańskich serialach automatyczna pralko-suszarka to stały element! Można mieć wszystko. Czyste i suche pranie za jednym razem. Postęp i cywilizacja.

Szczególnie w sytuacji kiedy w domu jest małe dziecko, które brudzi na potęgę. Albo może masz już dwójkę lub trójkę szkrabów? Która mama tego nie zna? Dziecko w 5 minut po założeniu nowego ubrania jest już brudne, w łazience żeby dostać się do wanny trzeba przekroczyć rzekę brudnych ubrań, które czekają na swoją kolej. Pralka kręci już drugi cykl, a to jeszcze nie koniec na dzisiaj. Godzina jeszcze młoda! W misce obok sterta mokrego prania zaczyna już delikatnie zalatywać, a z suszarki nad wanną właśnie urwała się kolejka belka, i zostały tylko trzy. Ale przecież mężczyzna to naprawi. Nie musisz mu tego powtarzać co pół roku!

Dobrze, to było troszkę dramatyczne i przerysowane. Ale wyobraź sobie sytuację, że ładujesz pranie tylko raz, a po tym jak automat skończy…wyjmujesz ubrania czyste, pachnące a przede wszystkim suche! Jeśli wybierzesz odpowiedni program nie wymagają nawet dodatkowego prasowania! Po co więc marnować siły, które można przeznaczyć na czas dla siebie, z lampką dobrego wina i ulubionym filmem w telewizji? Mając małe mieszkanie czy nie posiadając balkonu pralko-suszarka może okazać się idealnym rozwiązaniem i strzałem w dziesiątkę. Oszczędność czasu, pieniędzy a przede wszystkim miejsca. Taki automat można wstawić w zabudowie, gdzie tylko się zmieści.

Na co zwrócić uwagę?

Generalnie kupowanie pralko-suszarki nie różni się bardzo od kupowania klasycznej pralki. Przede wszystkim producenci dzielą parametry na te dotyczące prania i na te dotyczące suszenia. Należy zwrócić jednak uwagę na:

  • Wymiary – może wydawać się oczywiste, ale z doświadczenia wiem, że można się przeliczyć. Szczególnie jest to ważne kiedy miejsca na urządzenie jest niewiele lub gdy chcemy by pralko-suszarka stała w zabudowie.
  • Ładowność – producenci rozróżniają ładowność bębna podczas prania i ładowność podczas suszenia. Do suszenia niestety musisz załadować mniejszą ilość prania. Jeśli na przykład pralka do prania ma ładowność 5kg, a do suszenia 2,5kg to wysuszysz tylko część prania. Dlatego warto zwrócić uwagę na to by ładowność suszenia była jak największa. Wtedy nie trzeba dzielić prania, a wszystko może odbyć się bez twojej obecności.
  • Klasa efektywności energetycznej – na klasę efektywności energetycznej należy zwrócić uwagę przy zakupie każdego większego i mniejszego sprzętu AGD. Klasy mają oznaczenia zaczynające się od A do G. Gdzie klasa A jest najbardziej ekonomiczna, czyli zużycie energii w ciągu roku jest najmniejsze. Obecnie spotyka się również klasę B oraz C, przy czym to raczej rzadkość. Dodatkowym oznaczeniem są plusy przy literkach. Im więcej plusów tym lepiej. Ważne jest by zwrócić uwagę na cykl prania wraz z suszeniem, ponieważ zużycie energii znacząco wtedy wzrasta i możemy być niemiło zaskoczeni wysokością rachunku.
  • Klasa efektywności prania – tak, tak, pralka ma coś takiego. Oznaczenia również zaczynają się na A, a kończą na G. Generalnie klasa efektywności prania wskazuje jak czyste będą twoje ubrania. W Polsce nie spotyka się na szczęście urządzeń z klasą niższą niż B.
  • Pobór wody i poziom hałasu – oczywistym jest, że chcemy by automat był jak najcichszy i nie oznajmiał sąsiadom każdego prania, które robimy. Szczególnie kiedy nagle przypomni nam się o tym już w trakcie ciszy nocnej. I jeśli już pralka ma pobierać niewiele mocy to rozsądnie byłoby gdyby nie zużywała za dużo wody. Oszczędności w skali roku będą zauważalne.
  • Funkcje – w zasadzie zwracamy uwagę co nam się najbardziej przyda. Ciekawostką są programy suszenia w zależności od tego czy lubimy prasować czy nie – do prasowania i do szafy. Może ktoś znajduje komfort w wieczornym relaksacyjnym machaniu żelazkiem?

Coś jeszcze żeby cię przekonać?

Jeśli twoje dziecko jest alergikiem, albo też sama cierpisz na tę przypadłość to mam dobrą wiadomość. Pralko-suszarki usuwają alergeny! Dzięki zastosowaniu technologii True-Steam, jak w pralko-suszarkach marki LG z pomocą pary wodnej możliwe jest pozbycie się 99,9% alergenów z ubrań, pościeli i koców! Ma również funkcję odświeżania w zaledwie 20min, na okazję kiedy akurat zapomnisz zrobić prania, a nie ma czasu na szukanie innej koszuli.

Obawiasz się czy suszenie nie zniszczy twoich ubrań? Spokojnie. To już nie te czasy technologia poszła do przodu! Bęben w pralko-suszarkach LG porusza się w 6 różnych kierunkach by zapewnić bezpieczne i delikatne pranie i suszenie nawet delikatnych tkanin. A do tego LG zapewnia aż 10 lat gwarancji! Więcej o pralko-suszarkach LG? Szukaj tu: http://www.lg.com/pl/pralko-suszarki.